Dla mojej osoby szczęście to pojęcie względne.
Nigdy nie gości w moim życiu długo.
A ja mam tego serdecznie dość.
Boże, co za fatalny piątek trzynastego.
Jakby tego wszystkiego było mało musiały mnie dopaść wspomnienia.
Czemu Ciebie już tutaj nie ma..
Po raz setny powiem, że to jest tak kurewsko niesprawiedliwe
a mnie wyrzuty sumienia wpierdolą żywcem do szpiku kości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz